Home Ogloszenia Poradnik Emigranta Forum Aukcje Redakcja
Reklama
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character

Dzisiaj

Imieniny: Agaty Adelajdy
An error occured during parsing XML data. Please try again.

Kursy walut

Kursy NBP z 03-02-2012
walutaskupsprz.
USD3.15613.2199
EUR4.14864.2324
CHF3.44263.5122
GBP4.99265.0934
Ubezpieczenia

Aukcje.nl

WODA PERFUMOWANA GIORDANI WHITE GOLD ORIFLAME
VCA- PODRĘCZNIK DO NAUKI
Panny z Wilka - Jarosław Iwaszkiewicz (79)
Jesień patriarchy - Gabriel Garcia Marquez (80)
Niewiarygodna i smutna historia niewinnej Erendiry; Gabriel G. Marquez
Poczciwi wiejscy ludzie - Flannery O'Connor (74)
Niedobra miłość - Zofia Nałkowska (79)

Komentarze


Sinterklaas .( Sint-Nicolaas lub krótko de Sint, franc. Saint-Nicolas) – główna postać i jednocześnie nazwa święta dla dzieci, które jest obchodzone w Holandii 5 grudnia, zaś w Belgii oraz w niektórych byłych koloniach holenderskich 6 grudnia, czyli we właściwym dniu imienin Mikołaja.
Sinterklaas tradycyjnie przyjeżdża do Holandii statkiem parowym, zawsze w sobotę (w tym roku będzie to 14 listopada), na kilkanaście dni przed 5 grudnia. Holenderskie dzieci wierzą, że Sinterklaas przybywa specjalnie z Hiszpanii, aby je odwiedzić.

Przybycie Sinterklaasa oznacza, że od tego momentu dzieci mogą każdego wieczoru przed pójściem spać ustawić swój bucik przy kominku De schoen zetten, aby rankiem następnego dnia znaleźć małe podarunki (głównie drobne słodycze), pod warunkiem, że były grzeczne. Natomiast wieczorem 5 grudnia Sinterklaas przynosi dzieciom, które były przez cały rok posłuszne, paczkę z okazałym prezentem Pakjesavond.

Święto Sinterklaas jest uroczyście obchodzone w całej Holandii, z wyjątkiem miejscowości Grouw (Grou) w prowincji Fryzja, gdzie 21 lutego jest obchodzone święto Sint Piter.

W Holandii podarunki z okazji Dnia Świętego Mikołaja są wkładane dzieciom do uprzednio wystawionych przy kominku bucików. W okresie między oficjalnym przybyciem Sinterklaasa do Holandii a 5 grudnia, czyli przez kilkanaście dni, dzieci ustawiają, wieczorem przed pójściem spać, swoje buciki, aby rankiem następnego dnia sprawdzić, co dostały w prezencie. Jeżeli zachowywały się grzecznie, to w bucikach znajdują drobne upominki, np. czekoladki, cukierki, marcepanowe figurki czy ciasteczka. Czasami dzieci wkładają do bucika marchewkę lub szklankę z mlekiem dla Amerigo, konia Sinterklaasa.

Tradycja ta sięga XV wieku, kiedy to początkowo jedynie ubodzy wystawiali swoje buty w kościele, w wieczór Sinterklaas, 5 grudnia, a bogaci wkładali do butów co nieco, natomiast 6 grudnia, który jest oficjalnym dniem śmierci Świętego Mikołaja, dochód był rozdzielany pomiędzy biedaków i żebraków. Zachowały się materiały archiwalne potwierdzające istnienie tego obyczaju już w 1427 w kościele Świętego Mikołaja w Utrechcie. Wraz z upływem czasu Sinterklaas stał się świętem rodzinnym i mniej więcej już w XVI wieku dzieci zaczęły wystawiać swoje buciki w największym pokoju rodzinnego domu, aby Sinterklaas schował w nich prezenty. XVII-wieczny malarz holenderski Jan Steen uwiecznił na dwóch obrazach poranek świętaSinterklaas. Na obrazach widać, co przyniósł dzieciom w prezencie Święty Mikołaj: słodkie ciasteczka, słodycze i zabawki. Chłopcy często znajdowali w bucikach rózgę lub woreczek z solą.

Wieczorem 5 grudnia Sinterklaas zostawia, najczęściej przy kominku, paczki z okazałymi prezentami dla dzieci w nagrodę, że były grzeczne przez cały rok.

W latach kryzysu ekonomicznego przez wybuchem II wojny światowej tradycja wręczania upominków z okazji Sinterklaas nie była jeszcze w Holandii zjawiskiem powszechnym. Dopiero wzrost dobrobytu po zakończeniu II wojny światowej przyczynił się do upowszechnienia i dalszego rozwoju obyczaju wzajemnego obdarowywania się prezentami 5 grudnia. Tuż po wojnie w wielu holenderskich rodzinach prezenty kładziono na krześle przynależącym do danej osoby, a rytuał był otoczony mgiełką wielkiej tajemnicy.

W miarę upływu czasu przeobrażeniu uległ wizerunek Sinterklaasa: od niewidzialnego, magicznego dawcy prezentów do wielkiego przyjaciela dzieci o wyglądzie dobrodusznego dziadka, który z workiem pełnym prezentów odwiedza dzieci w rodzinnym domu, a towarzyszą mu i pomagają czarnoskórzy pomocnicy.

Początkowo rodzice obdarowywali dzieci własnoręcznie wykonanymi drobiazgami, później prawie wyłącznie rzeczami kupionymi w sklepie. Także duże przedsiębiorstwa oraz związki zawodowe przejęły obyczaj dawania paczek dzieciom swoich pracowników lub członków. W dużych miastach popularne stało się wśród studentów, przyjaciół i współpracowników ciągnięcie losów oraz wzajemne obdarowywanie się drobnymi upominkami z okazji Sinterklaas. W ten sposób tradycja ta przestała być jedynie przywilejem wręczania prezentów dzieciom przez rodziców. W Internecie pojawiła się nawet możliwość elektronicznego ciągnięcia losów.

W okresie pobytu Sinterklaasa, w sklepach z pieczywem oraz na stoiskach spożywczych w domach handlowych i supermarketach pojawiają się tradycyjne słodycze i wypieki, które nie są dostępne na rynku przez pozostałą część roku. Przykłady słodyczy i wypieków związanych ze świętem Sinterklaas:

    - chocoladeletters czyli czekoladowe litery – różnej wielkości litery z czekolady: mlecznej, gorzkiej lub białej; często wkładane dzieciom do bucików; najczęściej wybiera się jedną, dużą czekoladową literę, na którą rozpoczyna się imię osoby obdarowywanej;
    - marcepanowe figurki – małe figurki owoców lub zwierzątek wykonane z marcepanu
    - amandelstaaf/boterletter – masa z utartych migdałów i cukru z dodatkiem soku cytrynowego w cieście francuskim uformowanym w kształcie podłużnego wałka lub litery S, M lub W
    - borstplaat – cukierki najczęściej w kształcie serduszek o smaku waniliowym lub kakaowym, których podstawowymi składnikami są cukier i mleko
    - taaitaai – twarde i ciągnące się, bardzo trudne do ugryzienia ciasteczka o lekkim smaku anyżowym, najczęściej mające kształt figurki Sinterklaasa
    - speculaasstaaf – masa z utartych migdałów i cukru z dodatkiem soku cytrynowego w cieście speculaas, czyli słabo wyrośniętym cieście o zwartej strukturze, które swój charakterystyczny aromatyczno-korzenny smak i zapach zawdzięcza mieszance przypraw, w skład której wchodzą: cynamon, gałka muszkatołowa, goździki, imbir, kardamon orazbiały pieprz
    - deegmannetjes – bułeczki z półsłodkiego ciasta w kształcie ludzików, z oczami z rodzynek.
    - Sinterklaasowi towarzyszy i pomaga jeden lub kilku Zwarte Pietów (Zwarte Piet, czytaj: pit). Zadaniem Zwarte Pieta (wolne tłumaczenie: Czarny Piotrek) jest dźwiganie worka z prezentami i wdrapywanie się przez kominy do domów, aby ukradkiem włożyć prezenty do butów wystawionych przez dzieci przy kominku. Czarny pomocnik Sinterklaasa jest ubrany w kostium pazia z przełomu XVI i XVII wieku, podobny do odzienia noszonego przez dworzan na dworach królewskich.
 

      Do II wojny światowej Sinterklaasowi towarzyszył tylko jeden czarny pomocnik. Po wyzwoleniu kanadyjscy żołnierze, którzy wzięli udział w organizowaniu obchodów pierwszego po wojnie święta Sinterklaas, nieograniczeni rygorami tradycji, zainicjowali udział kilku Zwarte Pietów. Od tego czasu Sinterklaasowitowarzyszy zawsze kilku, a nawet kilkunastu czarnoskórych pomocników, z których każdy pełni inną funkcję.

      Podczas gdy Sinterklaas jest spokojnym i dystyngowanym starszym panem, jego słudzy zachowują się w sposób żartobliwy, psocą, stroją sobie żarty i wykonują akrobatyczne sztuczki, a także rozdają dzieciom i przechodniom na ulicy, jedyne w swoim rodzaju, malutkie ciasteczka z przyprawami korzennymi, które nazywają się: kruidnootjes i pepernoten.

      Kruidnootjes są malutkimi, okrągłymi, ciemnobrązowymi, suchymi ciasteczkami o płaskim spodzie. Pepernoten są ciasteczkami z anyżem w postaci jasnobrązowych nieforemnych kostek.

      Pochodzenie czarnoskórego sługi Sinterklaasa nie jest precyzyjnie określone, istnieje na ten temat wiele teorii, np. że jest on:
         - nawróconym przez świętego złym demonem
         - chłopcem z Mauretanii, co wyjaśniałoby kolor jego skóry
         - ujarzmionym szatanem
         - etiopskim chłopcem o imieniu Piter (od Petrus), którego Sinterklaas kupił na targu niewolników w Mirze i podarował mu wolność, zaś on z wdzięczności pozostał u boku swojego wybawcy
         - byłym pomocnikiem włoskiego kominiarza, albowiem posiada umiejętność chodzenia po dachach, jest ubrany w kombinezon kominiarski i ma przy sobie miotełkę.

      Czarny kolor skóry pomocników Sinterklaasa oraz złote kolczyki, które Zwarte Piety mają w uszach są często przedmiotem krytyki z powodu rzekomego propagowania rasizmu poprzez nawiązanie do tradycji niewolnictwa. We Flandrii Zwarte Pieta dzieci nazywają Pieterknecht czyli Pieter-pomocnik. Pieterknecht (czytaj:piterknecht) jest politycznie poprawnym określeniem, które nie nawiązuje do koloru skóry.

      W Holandii istnieją liczne piosenki o Sinterklaasie śpiewane przez dzieci podczas tego święta. Przykłady piosenek:
         - "Ktoś puka do drzwi"/Daar wordt aan de deur geklopt
         - "Przybywa, przybywa miły, dobry Sint/Hij komt, hij komt, die lieve goede Sint
         - "Dzieci posłuchajcie kto tam puka"/Hoor wie klopt daar kinderen
         - "O, przyjdź i popatrz"/O, kom er eens kijken
         -"Sinterklaas kapoentje"/Sinterklaas kapoentje
     
            Szaty Sinterklaasa są wzorowane na szatach noszonych przez biskupów, łącznie z przynależnymi biskupom atrybutami. Ze względów praktycznych szaty Sinterklaasa są w rzeczywistości często skromniejsze. Sinterklaas nosi najczęściej długą purpurową sutannę zapinaną na liczne guziki, pod którą znajduje się długa alba, zaś na ramionach ma zarzuconą czerwoną stułę.

            Na ten ubiór narzucony jest bogato zdobiony złotymi ornamentami, szeroki i długi aż do ziemi, czerwony płaszcz zapinany z przodu na łańcuszek i dwa haczyki, którego wewnętrzna strona jest w kolorze złotożółtym lub białym. Kiedy Sinterklaas siedzi na koniu, to jego płaszcz opada na grzbiet zwierzęcia.

            Na głowie Sinterklaas ma czerwoną czapkę, która kształtem przypomina do złudzenia mitrę, nakrycie głowy biskupów; natomiast w ręku trzymapastorał.

            Na nogach ma czarne buty, a na rękach długie białe lub rzadziej purpurowe rękawiczki.

            Na palcu serdecznym nosi duży biskupi złoty sygnet z rubinem.

Komentarze  

 
#2 Barbie 2011-11-10 16:21 To te czarne istoty co rzucaja ciastkami? musze sie wybrac pomimo tego ze dawno dzieckiem nie jestem ;) Cytować
 
 
#1 Nithaiah 2011-11-10 16:17 To chyba coś takiego jak Mikołajki w Polsce, tyle, że w Hoalndii jest obchodzone huczniej. Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Wiadomości z Holandii

Panel Logowania




Plotki

Wiadomości z Polski

Sport

Rekord Holendra Groothuisa


Rekord Holendra Groothuisa

 MŚ w łyżwiarskim wieloboju -złoty medal zdobył Holender Stefan Groothuis, który rezultatem 136,810 poprawił rekord globu. Poprzedni wynosił 137,...

Facebook

Porównaj na trivago

Porównaj na trivago hotele w Amsterdamie

Ciekawostki

Skate park w kościele


Skate park w kościele

 Holandia narzeka na brak wiernych w holenderskich kościołach, które świeca jeszcze większymi pustkami po seks aferze wśród holenderskich duchown...

Blogi Polaków w Holandii

News image

Attractiepark SLAGHAREN

Niedziela 28 czerwca 2009 roku była pięk...

Czytaj więcej
News image

Pierwsze uderzenie

Zepsuty laptop rozwalił mnie kompletnie....

Czytaj więcej
News image

Z wizytą u Państwa G.

Po nieprzespanej nocy poranek był szczeg...

Czytaj więcej
News image

Trudne życie z gipsem

Pierwsza noc była koszmarem. Następne te...

Czytaj więcej

Więcej w: Blogi w Holandii