Home Ogloszenia Poradnik Emigranta Forum Aukcje Redakcja
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:342. Error 9: Invalid character

Dzisiaj

Imieniny: Ryszarda Teodora
An error occured during parsing XML data. Please try again.

Kursy walut

Kursy NBP z 07-02-2012
walutaskupsprz.
USD3.16043.2242
EUR4.13024.2136
CHF3.42353.4927
GBP4.98575.0865
szkoły policealne

Aukcje.nl

Czarodziejskie miasto - Edith Nesbit (il. Szancer)(73)
Konsola Ps2 slim 28 gier
Kolumbowie rocznik 20, t. 2/3 Śmierć po raz drugi - Roman Bratny (
Ziarnko bobu - Aleksy Tołstoj (85)(bajki rosyjskie)RUS
Król Artur i rycerze okrągłego stołu - Uriel Waldo Cutler (91)
Kolumbowie rocznik 20, t. 1/3 Śmierć po raz pierwszy - Roman Bratny 89
Czarne skrzydła, tom 2/2 Tadeusz - Juliusz Kaden- Bandrowski (75

Komentarze

Stawanie się dwujęzycznym człowiekiem, to długi proces wychowawczy, na którego wyniki trzeba cierpliwie czekać. Czy można dziecku jakoś w tym pomóc?


  (...) w Belgii nad dziećmi specjalnie się nie roztkliwiają, za to dużo od nich wymagają - samodzielności, porządku, dyscypliny. Wiedzieliśmy, że jeśli nie utoną, będą dwujęzyczni. Wierzymy, że trudno w dzisiejszych czasach o większy prezent niż dać dziecku dodatkowy język. Dodatkowy, a nie zamiast.   

Dwa zamiast jednego

Dziecko dwujęzyczne zna perfekcyjnie dwa języki. Taki stwór może powstać albo w rodzinie, gdzie mama i tata pochodzą z różnych krajów albo, jeśli rodzice są Polakami, gdy zamieszka za granicą. Przy pomocy lekcji i szkół językowych nie nauczymy dziecka drugiego języka (...) musi być zanurzone w innej mowie (i kulturze), słuchać jej kilka godzin dziennie, używać jej w konkretnych, codziennych sytuacjach, rozmawiać i bawić się z rówieśnikami. Wtedy dziecko bez większych problemów wchłonie język kraju, w którym mieszka (...)  bawiąc się z dziećmi, oglądając filmy. Do rodziców będzie zaś należało rozwijanie języka ojczystego. (...)

"Dziecko nie stanie się dwujęzyczne automatycznie. Największą rolę mają tu do odegrania rodzice. Jeżeli będą świadomi wartości dwujęzycznego wychowania, będą konsekwentni w porozumiewaniu się z dzieckiem zawsze i wyłącznie w swoim języku ojczystym, to dzieci będą dwujęzyczne. Rodzice muszą jak najwcześniej podjąć tę decyzję, muszą wierzyć, że poradzą sobie z silnym wpływem języka otoczenia." - mówi Bogumiła Baumgartner, mieszkająca w Niemczech lingwistka, autorka książki "Przeżyć dwujęzyczność. Jak wychować dziecko dwujęzycznie"  

Niemowlę, jak mama 

Język polski malucha, który cały czas spędza z mamą, jest niczym niezagrożony. Jeśli jednak oboje rodzice pracują, a dziecko jest w żłobku, będzie przyswajało przede wszystkim język, który słyszy najczęściej. Wtedy, już trzeba wspierać język polski - czytając bajki i wierszyki po polsku, słuchając płyt z piosenkami, oglądając polskie programy dla dzieci. I przede wszystkim trzeba - jak najwięcej mówić po polsku. (...)

 Jedna osoba, jeden język 

Lingwiści i pedagodzy są zgodni, że w sytuacji wielojęzyczności trzeba zachować zasadę: jedna osoba - jeden język (OPOL - one person, one language). "Zawsze, wszędzie i tylko tak. Nie poddawać się, nie załamywać, nie sugerować opinią otoczenia." - podkreśla autorka "Przeżyć dwujezyczność": "Dziś przyjechałem do szkoły tramem" - powiedział z dumą uczeń klasy trzeciej w polskiej szkole w Brukseli. "Większość dzieci nie zobaczyła w tym nic niepoprawnego. - mówi Agnieszka Verbeke, uświadomiłam im, że to słowo nie istnieje, ani po polsku, ani po francusku.
Język otoczenia dziecko słyszy zazwyczaj w poprawnej formie. Ale polski, mieszkając zagranicą, słyszy przede wszystkim w domu. I będzie mówiło tak, jak rodzice. Jeśli oni nie zadbają o czystą polszczyznę, będzie ją przekręcało. Jeśli będziemy mówić mieszanką dwóch języków ono też zacznie je mieszać. (...)
Rozmawiając z dzieckiem w polskim domu w języku otoczenia ryzykujemy, że obcego języka nauczymy go niepoprawnie, ojczysty zaś całkowicie zapomni. Rodzice, postępują tak bo wychodzą z fałszywego przekonania, że w ten sposób pomogą dzieciom zadomowić się w obcym języku. Nic bardziej błędnego. Dziecko traci polski i nie zyskuje nic w zamian. Staje się zagubione, wykorzenione językowo i psychicznie.  

 Od przybytku głowa nie boli

Często sytuacja językowa w rodzinie jest bardziej skomplikowana: w domu dwa języki, w szkole trzeci (Mama Polka, tata Anglik, mieszkają w Niemczech). Zasada musi pozostać jednak ta sama: mama zawsze mówi do dziecka po polsku, tata zawsze po angielsku, niemieckiego uczy się w szkole i od rówieśników.  Dziecku nic się nie pomyli - będzie znało język mamy, taty i szkoły. W ten sposób ma szansę nauczyć się biegle trzech języków. (...)

W szkole schody 

Dziecko szybko uczy się języka, ale też szybko go zapomina. (...) Właśnie w wieku szkolnym najłatwiej zaniedbać język ojczysty. Dziecko jest coraz więcej poza domem, koledzy są dla niego najważniejsi. Od tego momentu zachowanie języka polskiego zaczyna od rodziców wymagać więcej pracy. Dziecko najłatwiej uczy się języka z rówieśnikami, więc warto je zapisać gdzieś na zajęcia z języka polskiego. Bez takich lekcji dzieci nie nauczą się pisać i czytać po polsku. "Dwujęzyczność to też umiejętność pisania maili do dziadków i kuzynów, przeczytania komiksu, przepisu kulinarnego albo rozkładu jazdy autobusów.- mówi Bogumiła Baumgartner. (...)

Szkoła nie wystarczy,

Najważniejsze jest budowanie motywacji, przekonanie, że warto się uczyć polskiego i chodzić na dodatkowe lekcje, chociaż w tym czasie inni odpoczywają. Nie przekonamy dziecka samymi deklaracjami, ono potrzebuje konkretnych argumentów. Zachęcą je wyjazdy do kraju, zaprzyjaźniona grupa polskojęzycznych rówieśników, polskie czasopisma i książki. "Mój syn interesuje się ptakami, koresponduje z polskimi ornitologami, jeździ do Polski, żeby je obserwować. Dzięki temu ma poczucie, że polski nie jest tylko nudnym obowiązkiem, ale czemuś służy." (...) Polacy za granicą często tracą poczucie wartości języka polskiego. W klasie mojego syna jest jedenaście narodowości, u córki - jeszcze więcej. Obserwuję rodziców i widzę, że ani Anglicy, ani Włosi, ani Finowie, ani Niemcy, ani Hiszpanie nawet nie zadają sobie pytania, czy rozmawiać z dziećmi w swoich językach ojczystych. To dla nich oczywiste. To samo dotyczy przekazywania narodowych tradycji. Dlaczego dla nas nie jest to równie oczywiste? Powody do dumy Warto znajdować, nawet drobne, powody do dumy z polskości. (...) Liczą się argumenty nie tylko patriotyczne, ale także emocjonalne i ekonomiczne. Polski dom daje dziecku, w bądź co bądź, obcym świecie poczucie bezpieczeństwa i zakorzenienia. Dom Polaków, którzy zaprzeczają polskości przyniesie mu tylko doświadczenie zagubienia. "Bez znajomości tradycji, kultury i języka nie wytworzymy w sobie poczucia tożsamości. Nie dowiemy się skąd jesteśmy, kim byli nasi najbliżsi, jak obchodzili święta, urodziny. Jesteśmy wyobcowani." - mówi Bogumiła Baumgartner.
Nasze dzieci, mieszkające za granicą, nie staną się Belgami ani Anglikami przez to, że nie będą mówić po polsku. Nic nie zyskają, wiele mogą stracić. Nie dbając o polską edukację, odbieramy im możliwość wolnego wyboru kraju i kultury. Wreszcie, last but not least, Polska jest dość sporym i chłonnym rynkiem pracy. Może, zwłaszcza będąc dwujęzycznymi, właśnie w Polsce znajdą lepsze i ciekawsze możliwości rozwoju? (...)
Pedagodzy i lingwiści są zgodni: dzieci dwujęzyczne dużo szybciej uczą się kolejnych języków - są bardziej otwarte i tolerancyjne. Będzie im więc łatwiej żyć we współczesności, która wymaga od nas dużej mobilności i elastyczności.
Zalety bycia dwujęzycznym:

    * łatwiejsza nauka innych języków obcych,

    * otwartość,

    * tolerancja,

    * kreatywność,

    * większa zdolność abstrakcyjnego myślenia.

Nauce polskiego, który bądź co bądź jest na słabszej językowej pozycji mogą pomóc:

    * wakacje u rodziny w Polsce,

    * kontakty z Polakami i dziećmi mówiącymi po polsku,

    * oglądanie polskiej telewizji, bajek na DVD,

    * czytanie po polsku.


Komentarze  

 
#2 Siasia 2010-03-10 14:01 QUOTE_PREFIX karoka22QUOTE_S UFFIX
u mnie bedzie tak samo ja polka tata holender jezyk komunikacyjny angielski a z babcia jeszcze bedzie musial sie nauczyc iranskiego

jesli babcia mieszka w Holandii i tez mowi po holendersku to jezyk PERSKI bedzie pominiety. Dziecko bedzie mowic w danym jezyku, tylko jesli ma z nim codzienny kontakt. a jesli z babcia sie bedzie widzial raz na rok, lub nawet miesiac, to sie go nie nauczy (jako dziecko, potem, w szkole, moze oczywiscie).
A potem, po kilku latach, jesli zostaniesz w NL, angielski tez Wam wypadnie,bo nie jest to jezyk ojczysty zadnego z Was (wiec i tak lepiej zeby od Was sie go nie uczylo!), Ty sie nauczysz holenderskiego, a dziecko rowniez ten angielski wyprze, bo w szkole i z kolegami bedzie mowic po holendersku… w takiej sytuacji czterojezycznos c sie nie zdarza. pozdrowienia.
Cytować
 
 
#1 karoka22 2010-03-09 21:48 u mnie bedzie tak samo ja polka tata holender jezyk komunikacyjny angielski a z babcia jeszcze bedzie musial sie nauczyc iranskiego Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Wiadomości z Holandii

Panel Logowania




Plotki

Wiadomości z Polski

Sport

Rekord Holendra Groothuisa


Rekord Holendra Groothuisa

 MŚ w łyżwiarskim wieloboju -złoty medal zdobył Holender Stefan Groothuis, który rezultatem 136,810 poprawił rekord globu. Poprzedni wynosił 137,...

Facebook

Porównaj na trivago

Porównaj na trivago hotele w Amsterdamie

Ciekawostki

Lotto w Holandii


Lotto w Holandii

 Jak działa Lotto?Gra w Lotto jest bardzo prosta. Wystarczy wybrać 6 liczb oraz kolor Jackpota. W ten sposób za jedyne € 2 masz szansę wygrać Jac...

Blogi Polaków w Holandii

News image

"Bijna weekend", czyli jeszcze o pracy

Po powrocie ze Slagharen trzeba było wró...

Czytaj więcej
News image

Pierwsze uderzenie

Zepsuty laptop rozwalił mnie kompletnie....

Czytaj więcej
News image

Trudne życie z gipsem

Pierwsza noc była koszmarem. Następne te...

Czytaj więcej
News image

Z wizytą u Państwa G.

Po nieprzespanej nocy poranek był szczeg...

Czytaj więcej

Więcej w: Blogi w Holandii