W ramach koncertów Mistrzowie Fortepianu, 5 października gościł w amsterdamskim Het Concertgebouw pianista z Chin – Yundi Li (ur. 1982). Artysta jest laureatem najwyższej nagrody na Konkursie Chopinowskim w 2000 r. i zdobywcą nagrody specjalnej Towarzystwa im. Fryderyka Chopina za najlepsze wykonanie poloneza.
Recital rozpoczął się Nokturnem Es-dur op. 9 nr 2 F.Chopina. Zabrzmiały w sali Concertgebouw idealnie krystaliczne, precyzyjne obiegniki i tryle. Jasne kolory linii melodycznej prowadzonej pięknym dźwiękiem. Utwór wykonany został w bardzo spójnej, jednolitej konstrukcji, z powściągliwą, zdystansowaną ekspresją. Charakterystyczne dla muzyki romantycznej, rubato, stosowane było niezwykle oszczędnie.
Na serwisie internetowym You Tube, można porównać, jak bardzo różni się styl wykonawczy Yundi Li i jego interpretacja nokturnu Es-dur od bardziej osobistych wykonań tego samego utworu, na przykład, Artura Rubinsteina a tym bardziej Siergieja Rachmaninowa.
Po nokturnie, pianista wykonał cztery mazurki op. 33 F.Chopina. Zagrane zostały równie płynnie i potoczyście jak nokturn, ale nie został w pełni oddany przez artystę charakter, tych trudnych interpretacyjnie dla obcokrajowców, polskich tańców. Mazurki wymykają się jednolitej, motorycznej rytmice - i zmienności tej, pierwiastka nieobliczalności, zabrakło w koncepcjach Li.
Kolejnym, romantycznym utworem był Widmung Schumanna-Liszta. Yundi Li wykonał ten utwór w szybszym, niż zazwyczaj się go wykonuje, tempie - czarując publiczność znów urodą dźwięku i precyzją akompaniamentu. Publiczność usłyszała Widmung interpretowany, i tym razem, z wychłodzoną ekspresją, bez zawartych w partyturze namiętności i temperatury. Rejestrację tego utworu w wykonaniu Yundi Li można również odnaleźć w serwisie You Tube.
Następną pozycją programu była zaprezentowana publiczności amsterdamskiej interesująca kompozycja chińskiego twórcy Wang Jian-Zhong. W tym utworze, Li czuł się szczególnie, jak u siebie w domu.
I wreszcie, Andante Spianato i Wielki Polonez Es-dur op.22 F.Chopina. Andante spianato artysta wykonał z dużą płynnością. Zmiany dynamiczne i minimalne niuanse czasowe realizowane były z, typową dla Li, komputerową gradacją. Podobnie, jak w poprzednich utworach, nie było w tej interpretacji miejsca na nuty refleksji i osobistych nastrojów.
Polonez zagrany został brawurowo, czystą techniką brillant. Artysta wyeksponował głównie walory wirtuozowskie kompozycji i jej blask. Narzucone jednak szybkie tempo dyktowało wycofywanie się dynamiczne w istotnych kulminacjach w celu zręcznego, lekkiego wykonania figuracji technicznych – przez co wielki finał nie nabrał swojego rozmachu i podzielony został na zbyt wiele sekwencji. Uciekanie się do takich efektów graniczyło niemalże z manierycznością.
W serwisie You Tube można posłuchać również wykonania Andante Spianato i Wielkiego Poloneza przez Yundi Li – które miało miejsce w czasie XIV. Konkursu Chopinowskiego. Interpretacja ta – konsekwentna, spójna i bez stosowania uników - jest bez porównania lepsza niż w czasie występu w Amsterdamie. Dopiero w niej zrozumiała staje się wizja całości.
Ostatnią pozycją recitalu było wielkie, programowe dzieło M.Musorgskiego „Obrazki z wystawy”. To kolejny popis wirtuozerii i możliwości technicznych artysty. Obiektywnego zilustrowania przechadzki po wystawie akwarel i rysunków Wiktora Hartmanna.
Yundi Li w swoich interpretacjach skupia się przede wszystkim na walorach dźwiękowych kompozycji, mistrzowskiej – w jego wykonaniu - precyzji artykulacyjnej i niezachwianej płynności dzieł. Dźwięk Li jest bardzo gładki – nie słychać w nim, co się często zdarza innym pianistom, pracy mechanizmu fortepianu w wyniku uderzania o klawisz – niezależnie od dynamiki. Niedostatkom głębi i dojrzałości w swoich wykonaniach przeciwstawia on sterylność emocjonalną, abstrakcyjne traktowanie elementów muzycznych i efektowną wirtuozerię. Oszałamia publiczność szybkimi tempami i niezwykłą zręcznością – czym zdobywa sobie rzesze fanów na całym świecie. Z całą pewnością wypracował swój indywidualny, rozpoznawalny styl.
Pianista, pomimo młodego wieku, uznawany jest za wschodzącą mega-gwiazdę. Jego interpretacje – szczególnie nowe odczytywanie muzyki romantycznej – stają się kultowe. Również w Het Concertgebouw udało mu się zafascynować i zjednać publiczność swoją grą a występ uwieńczony został sukcesem i pełnym aplauzem.
Marzenna Donajski| < Poprzednia | Następna > |
|---|

Rząd Holandii walczy z agencjami pracy, które lekceważą prawo - zadeklarował to w Warszawie minister spraw zagranicznych Holandii Urie Rosenthal. Spot...
więcej w:Wiadomości z Holandii

Po zerwaniu wszelkich relacji przez Afrojacka z matką swojej córki holenderski dj zabezpieczył porządnie teren wokół swojej posiadłości przed wścibski...
więcej w:Plotki.nl

Norwegia, Islandia oraz Szwecja zapewniają matkom najlepsze warunki do życia i wychowywania dzieci - wynika z raportu "Mama Indeks" szwedzkiej organiz...

Najlepszy strzelec zakończonego właśnie sezonu Premier League, Robin van Persie poinformował władze Arsenalu, że nie podpisze z klubem nowego kontrakt...

Uczeni wzięli po lupę ryby. Dowodzą, że dieta zawierająca ryby dobrze wpływa nie tylko na pracę mózgu i odporność, ale również poprawia funkcjonowanie...
![]() Rehabilitacja, UWV i bolesny powrót do pracyZanim z Polski wróciły nasze dzieci musi... Czytaj więcej |
![]() Trudne życie z gipsemPierwsza noc była koszmarem. Następne te... Czytaj więcej |
![]() Naucz się holenderskiego!Naucz się holenderskiego! Czytaj więcej |
![]() Kolejny ciosCzekając na kolejna wizytę u ortopedy i ... Czytaj więcej |
|
Więcej w: Blogi w Holandii |