Pytanie jest raczej do osób z dłuższym stażem holenderskim.Na jakich tablicach jeździcie?Ja na razie na polskich ale noszę się z zamiarem kupna auta na holenderskich blachach.Ale jak sobie obliczyłem że rocznie muszę zapłacić za moje obecne auto prawie 1600 euro (a oprócz tego dochodzi przecież ubezpieczenie miesięczne) to mi się odechciewa.
Na holenderskich. Pamiętaj, że jak douane Cię przydybie, to zapłacisz i BPM i MRB i do tego jeszcze karę. A przy tym te €1600 to jak promocja. A swoją drogą, to masz sporą brykę.
Cześć Koza!Dawno Cię tu nie widziałem.Obowiązki???
Koza napisał/a:
A swoją drogą, to masz sporą brykę.
Wcale nie taką sporą Peugeot 406 ale diesel.Musiałbym płacić 375 e na kwartał a za benzynę bez gazu ok 210.Różnica spora a jak się weźmie pod uwagę że w PL nie płacisz nic to już w ogóle ból.A jesli to nie tajemnica ile Ty płacisz za auto?Interesuje mnie również ubezpieczenie.Na razie moje auto jest zarejestrowane na żonę a ona ma meldunek w PL ale chyba niedługo będę musiał zmienić blachy na holenderskie dlatego ten temat mnie interesuje.No i obawiam się że to jednak będzie obciążenie dla mojego budżetu.
Tak, obowiązki, praca itp. Na forum zaglądam, ale piszę tylko wtedy, jak mogę pomóc.
Coś chyba przesadzasz z tymi obliczeniami, 406ki nie są takie ciężkie. Wiem, bo sam mam taką. Ja płacę €205 za kwartał (Limburgia, gaz G3). Czy sporo - porównując z Polską na pewno (każda opłata jest większa od braku opłaty). Dla pocieszenia porównaj jakość dróg w Polsce i Holandii oraz kulturę jazdy. No i pamiętaj, że w Holandii wszystko jest opodatkowane - a ostatnio planowane jest wprowadzenie tzw. vettax - specjalnego podatku od niezdrowego jedzenia, co ma na celu motywowanie Holendrów do zdrowego odżywiania się.
Cześć!Wszedłem na stronę autobelastingu.Masz rację trochę przesadziłem z ciężarem.Myślałem że moje auto waży ponad 1,5 tony a tak naprawdę to 1415 kg.Ale i tak musiałbym zapłacić 311 e na kwartał.Gaz wychodziłby 236 e a też mieszkam w Limburgu.Może Twoje auto jest lżejsze.Stan dróg to marne pocieszenie bo już się przyzwyczaiłem że tak być powinno.
Koza napisał/a:
w Holandii wszystko jest opodatkowane
Tak fakt.Czasami krew mnie zalewa jak znowu dostaję jakies nowe akceptgiro.
Koza napisał/a:
ostatnio planowane jest wprowadzenie tzw. vettax - specjalnego podatku od niezdrowego jedzenia
No ten podatek jest dla Holendrów jak najbardziej wskazany .
witam, ja jeżdziłam od prawie roku na polskich tablicach, ale w momencie jak sie zameldowalam to pani w gminie powiedziała mi, że absolutnie nie moge dalej tak jeżdzic i moj facet holender to potwierdził. ponieważ, gdy policja albo ktos inny na tym złapie to płaci się niezle kary i ponoć każą mimo wszystko płacić podatek za polskie auto.
dlatego też kupiłam niedawno na holenderskich tablicach i kłopot z głowy
_________________ jestem jedna z tych co nie boja sie zyc
Wysłany: 2008-09-21, 10:32 jak długo można jezdzić
witam
wybieram sie za tydzień do Holandii polskim autem na kontrakt tymczasowy,jak długo mogę sie poruszac na polskich blachach żeby w trakcie rutynowej kontroli duane nic mi nie kazali płacić
Różnica spora a jak się weźmie pod uwagę że w PL nie płacisz nic to już w ogóle ból
mathnl pracujesz w NL zarabiasz E mieszkasz w NL a chcial bys oplaty miec polskie ??:)
Koza ma racje drogi kultura jazdy itd sa tu o wyzszym standardzie jak w pl i to dzieki tym oplatom
Ja mam autko na zóltych tablicach moje oplaty sa troche wyzsze jak twoje ale niestety takie zycie .
Ja mam terenówke w dieselku co wazy ponad 2,3 tony :( teraz ubezpieczenie
( naszczescie mam max znizki ) a baczek paliwa nie wystarcza na tydzien :(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum