joy Pomógł: 1 raz Wiek: 41 Dołączył: 29 Maj 2007 Posty: 141 Skąd: 'S-GRAVENHAGE
Wysłany: 2008-07-06, 11:31 Biurokracja
W ubiegłą sobotą, tzn. w poniedziałek (bo to nie takie proste jak się okazuje) kupiłem auto.
Pierwsze zaskoczenie. Gościu, który sprzedawał nie chce przelewu tylko gotówkę. No cóż,
godziny poranne jest nadzieja,że znajdę jakiś czynny bank. Znalazłem główny oddział ABN AMRO
w Rotterdamie. Ucieszony wpadam do banku a tu znowu zaskoczenie W Soboty Bank Nie Wypłaca Gotówki!!!
Staje na tym, że zwiększają mi dzienny limit na karcie i gotówkę (w banknotach 20 i 50 e)
wybieram z bankomatu. Po zapłaceniu za auto biegiem na pocztę przepisać własność. Tu kolejne zaskoczenie
zaświadczenie o zameldowaniu z gemeente mam starsze niż trzy miesiące no i oczywiście nic się już nie da zrobić
bo w soboty gemeente jest nieczynne. Dla mnie samo to, że chcą takie zaświadczenie to czysta biurokracja,
przecież istnieje w ich systemie i mogą sobie sprawdzić gdzie jestem zameldowany. Dodam, że świstek kosztuje
prawie 12 e. W ten sposób musiałem brać w poniedziałek ekstra wolne i dokończyć załatwianie jakże prostej rzeczy
w Holandii jaką jest kupno auta.
Doświadczenie nr.2 jakie w ostatnim czasie zdobyłem. Ponieważ długo nie dostawałem zwrotu pieniędzy z ballasting
pod koniec czerwca zadzwonił znajomy dowiedzieć się co jest grane. Bardzo uprzejma pani poinformowała, że
wsystko jest ok i prosiła o cierpliwe czekanie do 1 lipca jest jeszcze parę dni i pieniądze na pewno dotrą.
Jakież było zdziwienie kiedy 1 lipca zamiast pieniędzy przyszło pismo, że niestety, ale pienędzy nie mogą wypłacić
ponieważ coś tam, coś tam i mam czekać aż oni się ze mną skontaktują i powiedzą co dalej.
Ciekawe, że jeszcze kilka dni wcześniej było wszystko ok i ciekawe, że nie można iść samemu to wyjaśniać,
tylko trzeba czekać, aż łaskawca ballasting skontaktuje się ze mną co oznacza w praktyce kilku miesięczne oczekiwanie
i wyjaśnianie.
No coż, samo życie.
Dziwisz się, że wolą handje contantje? Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie, co, za ile, gdzie i kiedy. A gdybyś miał holenderskie prawo jazdy, wypis z gminy nie byłby potrzebny.
Do Belastingu możesz spokojnie iść i zrobić im awanturę. Moja żona miała problem (przysłali pismo, że musi oddać wcześniej wypłacony zwrot). Sprawdziłem przepisy, wydrukowałem, co trzeba. Poszła i załatwiła. Tyle że głąby nie mogą zmienić bezpośrednio w systemie, trzeba było wypełnić druczek i będzie to rozpatrzone w osobnym trybie. Oczywiście baba utrzymywała, że to my źle wypełniliśmy zeznanie. Ciekawe, skoro na zeznaniu wyszło mi dobrze a im się pozmieniało "w systemie".
joy Pomógł: 1 raz Wiek: 41 Dołączył: 29 Maj 2007 Posty: 141 Skąd: 'S-GRAVENHAGE
Wysłany: 2008-07-09, 18:16
Mathnl ja juz taka maruda jestem,ale troszkę mi ciśnienie podnieśli,szczególnie w balastingu,a auto to Toyota Picnic.
Myślę,że owe zdarzenia pasują jednak do tematu,holenderskie doświadczenia.
Koza dzieki za radę.Na razie napisaliśmy pismo dlaczego nie wypłacili również mojej żonie skoro pismo przyszło tylko do mnie.
Pozdrowionka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum