Czeka nas boom budowlany.Beda budowane drogi,hotele.Powstana nowe miejsca pracy.Super.W kolejce sa juz chetni do budowania tych rzeczy.Gdzie oni sa? Ni ma.Wyjechali.Ale beda budowniczy.PĂłyna do nas juz Statkami
Wiek: 27 Dołączyła: 15 Maj 2007 Posty: 66 Skąd: Bielsko-Breda
Wysłany: 2007-05-17, 16:55
..Stadiony-no bylo by super 2.05.07bylam w ParyĂżu na Stade de France-bylo poprostu niewyobrazalnie cudownie...jakby taki stadion byl u nas Polacy do boju
a ja mysle ,ze nie martwmy sie o Ukraine bo u nas tez obciach bedzie.Sadzac po autostradzie kolo Szczecina ktora rok temu skonczyli budowac a juz remontuja to bedzie jedno wielkie przegiecie.Nic sie nie zmieni a ja nie wyobrazam sobie tych mistrzostw w Polsce :shock:
[ Dodano: 2008-01-23, 19:52 ]
I jak myslicie ?Zdaza ?zaraz minie rok a tu ...
Sama ciekawa jestem kiedy przejade sie autostrada bo tak za Szczecinem to echo
Wstyd ,ze taki duzy kraj, a drogi masakra.
Reguły zachowania w domu w czasie trwania Euro 2012
§ 1
W czasie trwania Euro 2012 absolutnym władcą panującym nad telewizją i sprzętem do niej należącym jest mężczyzna.
§ 2
Żona zajmuje się w tym czasie NIEMO pracami domowymi
§ 3
Przed każdym meczem należy postawić mężczyźnie przy fotelu telewizyjnym skrzynkę zimnego, alkoholowego piwa. Z akcentem na "zimne”
§ 4
Podczas meczu, pobyt kobiety w pokoju telewizyjnym jest surowo zabroniony. Jednakże dostawy piwa i czegoś do chrupania są dopuszczalne.
§ 5
W 15- minutowej przerwie kobieta ma prawo opieki nad mężczyzną, w celu opróżnienia popielniczki, jak również pozbierania pustych butelek po Piwie i zastąpienia ich pełnymi. W razie potrzeby może przygotować coś do chrupania. Unikać szelestu torebkami jak również werbalnej komunikacji.
§ 6
Najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem meczu należy podać mężczyźnie, przygotowany z miłością , posiłek. Aby nie przeszkodzić mężczyźnie w mentalnych przygotowaniach do meczu , należy trzymać jadaczkę zamkniętą na kłódkę.
§ 7
Podczas Mistrzostw należy zaprzestać wszelkich działań dotyczących Prokreacji. Noszenie ubrania, które mogłoby pobudzić męskie żądze w kierunku powyższym, jest również zabronione. Noszenie odpowiedniego ubioru i wyżej wymienionych zachowań można jednakże nadrobić tuż po gwizdku końcowym, pod warunkiem, iż wynik meczu jest zadawalający dla mężczyzny.
§ 8
W przypadku kiedy mężczyzna dzięki jego wspaniałomyślności zezwoliłby kobiecie rzucić okiem na mecz, zabronione są wówczas pytania, typu ( "co to jest spalony?”) które mogłyby poprzez to
odzwierciedlić kobiecy stan wiedzy na temat piłki nożnej. Poprzez komentarze typu: "oh, Beckham wygląda dzisiaj tak cudownie” narażamy same siebie na cielesną naganę.
Tak, kochane kobiety, jeśli będziecie trzymać się tych minimalnych reguł zachowania, doceni to wasz mężczyzna i dzięki temu spróbuje:
a) nie rozlewać piwa
b) nie zaśmiecić każdego centymetra kwadratowego w promieniu 3 metrów wokół jego fotela trenerskiego (= fotel telewizyjny)
c) nie przypominać wam o zdolnościach kulinarnych jego matki podczas konsumpcji potraw wspomnianych w § 6
Czy to jedyna możliwosć przeżycia do końca Euro 2012? ;)
Dobre...
Ja mam lepszy sposob.Jako,ze mamy rownouprawnienie,wiec to wszystko na zmiane!Z mezulkiem kibicujemy Neapol we wloskiej lidze i na stadion tez razem chodzilismy(ostatnim razem dostal bilet-niespodzianke).Nie taki straszny diabel jak go maluja I na Euro fajnie by bylo pojechac...juz sie koledzy sprzeczaja kto u moich rodzicow spi(znaja sie)...a Wy tak czarno to widzicie...
Zapomnieliśmy o unijnym obowiązku konsultowania przebiegu budowanych dróg i grozi nam paraliż inwestycji - alarmuje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.
Problem jest poważny i wynika z niezgodności polskiego prawa o ochronie środowiska z unijnymi dyrektywami. Chodzi o oceny oddziaływania dróg na środowisko naturalne. Takie raporty są przygotowywane dla każdej inwestycji. Nikt w Polsce nie przeprowadzał wcześniej analiz wariantów poprowadzenia drogi lub autostrady, które następnie poddaje konsultacjom społecznym. A tego żąda od nas Komisja Europejska, grożąc wstrzymaniem funduszy unijnych.
Jak mówi Janusz Mikuła, wiceminister rozwoju regionalnego, problemu by nie było, gdyby wcześniej dopasowano przepisy do unijnego prawa. Nie zrobiono tego, chociaż dyrektywa powstała wiele lat temu. To zaniedbanie może spowodować, że nie zdążymy z budową nowych dróg na Euro 2012.
Aby ratować sytuację, resort rozwoju regionalnego wraz z Ministerstwem Środowiska chcą poddać wszystkie nowe inwestycje procedurze wyboru wariantów i później skonsultować je społecznie.
- Do końca marca chcemy wydać wytyczne, które określą, jak to będzie robione - mówi Janusz Mikuła.
Pozwoli to na jak najszybsze wyznaczenie różnych wariantów tras, przeprowadzenie konsultacji i wydanie ocen oddziaływania na środowisko bez konieczność czekania na zmianę prawa ochrony środowiska. Nowelizacja tej ustawy także jest przygotowywana i ma wejść w życie przed końcem roku.
Nowe przepisy mają obowiązywać przy inwestycjach finansowanych z funduszy unijnych realizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad i samorządy.
- Wszystkie będące w przygotowaniu inwestycje prowadzimy zgodnie z procedurą - mówi GP rzecznik prasowy GDDKiA Andrzej Maciejewski.
Dodaje, że jeśli w kilku przypadkach pojawi się konieczność uzupełniania dokumentacji, GDDKiA wywiąże się z tego obowiązku w najkrótszym możliwym terminie.
Ten termin może być dłuższy z dwóch przyczyn. Konieczność uzupełniania dokumentacji i przeprowadzania konsultacji różnych wariantów przebiegu drogi (często już po wykupieniu działek) da możliwość organizacjom pozarządowym, szczególnie ekologicznym, zablokowania inwestycji. Będą one miały możliwość zaskarżenia do sądu wybranego wcześniej wariantu i forsowania innego, niż wcześniej zakładano, przebiegu drogi.
Zdaniem Janusza Mikuły takie ryzyko jest minimalne, bo wykupienie gruntów pod drogi wygasza konflikty wokół ich przebiegu.
Wykupienie gruntów pod drogę oznacza, że inwestor posiada decyzję lokalizacyjną, która określa przebieg drogi. W przypadku kilku dużych inwestycji zostały one wydane kilka lub kilkanaście lat temu, gdy nie było obowiązku wyznaczania wariantów i tworzenia ocen środowiskowych. Tak jest np. z autostradą A1 Toruń-Stryków, której trasa została wyznaczona pod koniec lat 90. XX wieku.
* 900 km autostrad oraz 2100 km dróg ekspresowych
ma powstać w Polsce do czerwca 2012 r.
Ja nie wierze ,ze w koncu wybuduja autostrady.Drogi w Polsce to porazka.Ledwo zrobia pare metrow,zaraz zamykaja i dziury lataja.Jak widze w mojej wiosce raz dwa wg mojej oceny drogi rozbieraja i od nowa klada to w szoku jestem .I to w jakim tempie.Moim marzeniem jest zobaczyc taki obrazek w Polsce.
A co do stadionow,to chcialabym sie mylic...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum